Lody Kinder Bueno

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

No jaki ja przepis mogłam wstawić po tak długiej nieobecności? no jaki?
No jaki ja przepis mogłam wstawić w tak ciepłe słoneczne letnie dni? no jaki?
No jaki ja przepis mogłam wstawić skoro jestem tak głęboko i beznadziejnie uzależniona? no jaki?

Dzień dobry, oto lody! :)
I to nie byle jakie… myślę, że milion kalorii to za mało, żeby je opisać ;P

Zamysł był taki, żeby lody rzeczywiście smakowały jak kinder bueno (tudzież kinder czekolada) i żeby mogły być zrobione w domowych warunkach. Efekt osiągnięty w 100% (rzeczonych kalorii ;))

Małe i duże dzieci je pokochają!
Czytaj dalej

Lody czekoladowo-śliwkowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Miało być wczoraj na (jakże chłodne!) powitanie wiosny, ale… tak jak wiosna postanowiła się troszkę spóźnić, tak i jak poszłam jej śladem :)

Smak podpatrzyłam (można podpatrzeć smak???) w jednej z kawiarni i tak sobie pomyślałam, że przecież żadna filozofia, zrobię domowe ;P
Lody są na bazie dobrze już znanych i niezawodnych lodów czekoladowych z Moich Wypieków. Upiłam tylko śliwki i ju :)

Moje ukochane uzależnienie, ode mnie – dla Was.
Wiosny w serduszkach :)
Czytaj dalej

Sernik „Pijana Śliwka”

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Idę za ciosem :)
Tak jak już ostatnio wspominałam, serniczki zrobiły się dwa, więc dwa przepisy wypadałoby umieścić na Sarence.

Po raz kolejny okazało się, że jedzą oczęta, bo najpierw zakochałam się w zdjęciach tego sernika, a dopiero później przekonałam się, że i smak jest obłędny. No, ale jednak najpierw były zdjęcia ;)
A zdjęcia skąd? A znalazłam to cudo u Małgosi, która prowadzi przepiękny blog Smaki Alzacji. Od razu przyznaję się, że jeszcze jeden przepis Małgosi przykuł moją uwagę, więc pewnie w najbliższej przyszłości (czcze marzenia) postaram się wypróbować jeszcze inny sernik :)

Taka już jestem, że jak zobaczę w tytule przepisu „śliwka w rumie” na 100% będę piekła :) Wytłumaczę to może tak jak zwykłam to robić wcześniej – śliwki lubię bardzo, rum chyba nawet bardziej… no to jak mogłabym nie lubić śliwek w rumie? ;)

Sernik jest bardzo dobry. Śliwka wyraźnie wyczuwalna. Alkohol bez przesady (smuteczek ;P)
Gorąco polecam wielbicielom pijanych śliwek!

Jeszcze tak na marginesie, sernik robiłam z mniejszej proporcji i takie właśnie podaję. Zmieniłam też temperaturę pieczenia, ale to tak chyba bardziej z przyzwyczajenia :)
Aha, i wcale nie ma konieczności przygotowywania śliwek dzień wcześniej! Można przygotować je rano, a wieczorem piec sernik :)
No… to teraz do roboty! :)
Czytaj dalej

Sernik toffi bez pieczenia

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Była chwilowa, ale za to bardzo intensywna faza na serniki! Dlatego pojawią się przepisy dwa, sia la la ;)

A tak poważnie, do zrobienia tego serniczka skłoniło mnie kilka rzeczy… Po pierwsze, nigdy nie robiłam sernika z samego mascarpone, więc trzeba było wypróbować. Po drugie, po raz kolejny związane z „nigdy” – nigdy nie przygotowywałam sernika na zimno, więc patrz wyżej, trzeba było wypróbować :) Po trzecie, zdjęcie z oryginalnego przepisu od Sosny prezentowało coś tak obłędnie apetycznego, że ciężko było sobie odmówić :) I wreszcie po czwarte, wszystkie składniki czekały już grzecznie w domku, co by w końcu zrobić z nich pożytek :)
Ach, i najważniejsze! Ten sernik miał przekonać AntySernikową Osóbkę, że serniki wcale takie tragiczne nie są :) Czy się udało? Wydaje mi się, że tak :)

Sernik jest kremowo-mazisty. Słooodki i dosyć sycący.
Byłam przekonana, że jak postoi troszkę w cieple, będzie się rozlatywał na wszystkie możliwe sposoby, ale… nie! Mascarpone zdaje egzamin pod każdym względem :)

Tym razem ciasto dla wielbicieli słodkości… Jak to zawsze u Sosny ;)
Czytaj dalej

Biscotti z syropem klonowym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Chciałam tak jeszcze przed samymi Świętami wpaść tutaj na chwilę, zostawić przepis i podzielić się kilkoma przemyśleniami.

Pierwsze zadanie wykonane :)
Drugie będzie za chwilkę również odhaczone… Wcisnę tylko przycisk Publish, i ju :)
Co do trzeciego, chyba właśnie jestem w trakcie :)

Ciasta już prawie upieczone. Wiedeński jeszcze rośnie w piekarniku, ale już bliżej niż dalej.
Słodkości pełno wokół… Ciężko sobie odmówić. W ten oto sposób pierniczki znikają jeden po drugim… plus te chrupiące biscotti… Eee, nie ma sensu sobie odmawiać :)

Życzę wszystkim pięknych Świąt. Spokojnych.
Zauważyliście, że coraz częściej życzymy sobie spokoju..? Oj, brakuje nam tego. Gdzieś się gubimy w tym pędzie, jedni mniej, inni bardziej, ale gubimy się chyba wszyscy. Nie wiem kiedy minęło ostatnie pół roku, nie mam pojęcia. Staram się nie marnować dni, godzin, minut… a mimo wszystko, coś umyka.

Niech Wam nic nie umknie. Oczy szeroko otwarte.
Dobrze jest patrzeć, ale jeszcze lepiej widzieć.
Dobrze jest słuchać, ale jeszcze lepiej słyszeć.

Pięknych Świąt.
Czytaj dalej

MiniSerniczki z masłem orzechowym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Od jakiegoś tygodnia codziennie wyjadam masło orzechowe. Czasami stwarzam pozory, że niby do wafli ryżowych, że to taka pseudokanapeczka… Przeważnie jednak najlepiej idzie mi wyjadanie prosto ze słoiczka… A spodnie jakby mniejsze.

Przy okazji tego wyjadania, przypomniało mi się, że nie wstawiłam jeszcze jednego przepisu sprzed hoho i jeszcze dawniej.
Czynię to dziś i zabieram się do wyszukiwania nowych pomysłów :)
Czytaj dalej

Sernik z Pasją

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Nawet nie chcę myśleć ile ten przepis czeka na wstawienie… Aż wstyd…
No, ale jest chwila, jest przepis.
Będą dwie chwile, będą dwa przepisy ;)

——————————

Nazwę odczytujemy na dwa sposoby :)
Wiadomo jak podchodzę do każdego wypieku… stąd Pasja, znaczenie pierwsze.
A że marakuja z angielskiego to passion fruit, stąd Pasja, znaczenie drugie :)
Jakby nie patrzeć, Sernik z Pasją :)

Marakuja to jeden z moich ulubionych owoców. Pisałam już o niej troszkę wcześniej, przy okazji innych przepisów z jej użyciem.
Czekam właśnie aż powróci do sklepów, bo daaaawno jej nie było, oj dawno.
Udało się jednak zachomikować curd marakujowy i pomyślałam, że najwyższa pora zrobić z niego pożytek :)

Robiłam już kiedyś ten sernik w wersji z lemon curdem i bardzo wszystkim smakował. Przy okazji okazało się dzisiaj, że do tej pory nie dodałam go na Sarenkę :)
Serniczek jest delikatny. Niesłodki. Marakuja dodaje mu egzotyczności :)
Pyszności!
Czytaj dalej