Jagodzianki

photobucket.com

Trzeba się czymś zająć. I to na potęgę.
A najlepsze na troski jest pieczenie. Dużo pieczenia :)
Można dać innym trochę radości :)

Jagodzianki – podejście drugie. Przy pierwszym było trochę dymu ;P I mimo, że jagodzianki wyszły całkiem smaczne, to nie było to. Stąd szybka decyzja o kolejnej próbie. No i tym razem… łohoho :) Duuuużo lepiej :)
Podejrzewam, że przy każdym następnym razie będzie tylko lepiej. Kwestia wprawy.
A jakie są te jagodzianki? Ano, jak wszystko od pani Doroty – pyszniutkie! Pulchne i mięciutkie ciasto (podobne do tego z drożdżówek z masą truskawkowo-waniliową) i dużo dużo nadzienia. To chyba daje sporą przewagę nad sklepowymi drożdżówkami :)
No i tym razem rekomendacja jagodziankowego amatora, czytaj taty – „Ej, to jest naprawdę dobre!”
:)

Składniki na ok. 12 jagodzianek:

  • 3 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • opakowanie suchych drożdży
  • pół opakowania cukru waniliowego (ok. 8g) (dałam dwie płaskie łyżeczki)
  • szczypta soli
  • pół szklanki cukru
  • szklanka mleka
  • jajko
  • 1/4 szklanki oleju

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami. Dodać sól i cukier waniliowy. Wymieszać. Odstawić.

Mleko delikatnie podgrzać. Uważamy, żeby nie było za ciepłe. Takie letnie będzie w sam raz :)
Do mleka dodać cukier. Wymieszać do rozpuszczenia cukru.

Do mąki wlać mleko z cukrem. Wymieszać. Można oczywiście łapą, co absolutnie polecam ;D
Dodać roztrzepane jajko. Wymieszać.
Na końcu dodać olej.
No i standardowo – porządnie wyrobić aż ciasto będzie gładkie, bez grudek => lepsze niż siłownia ;P

U mnie ciasto było trochę klejące, ale bez przesady :)

Odstawić do urośnięcia. Można w tym czasie przygotować nadzienie jagodowe.

Nadzienie jagodowe:

  • 300g świeżych jagód
  • 3 łyżki cukru
  • łyżka mąki ziemniaczanej

Jagody troszkę pougniatać. Dodać cukier i mąkę. Wymieszać.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz chwilkę wyrobić w naczyniu (nie polecam wyciągania ciasta i wyrabiania na blacie, jest zbyt luźne).
Ręce i blat oprószyć delikatnie mąką. Formować kuleczki. Mnie wyszło 12 całkiem sporych. Odłożyć na chwilę do napuszenia.

Po 15 minutach każdą kulkę rozwałkować. Nakładać na środek łyżkę nadzienia i dokładnie zlepić.
(Robiłam dwukrotnie jagodzianki i za każdym razem nadzienie wypływało, więc relax z tym dokładnym zlepianiem ;P )

Jagodzianki umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub oprószonej mąką. Odstawić do wyrośnięcia.

Piec w temp. 220°C przez ok. 15-18 minut.
(Podczas pieczenia trzeba jagodzianki obserwować ;P U mnie po ok. 10 minutach trzeba było wyłączyć górną grzałkę i ostatnie 5 minut piec tylko z dolną grzałką).
Ale to wszystko zależy jak leży :)
Obserwacja,obserwacja i raz jeszcze siedzenie przy piekarniku :)

Po wystudzeniu polukrować.

Lukier:

  • szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki wrzątku

Cukier puder dokładnie rozetrzeć we wrzątku.
Nakładać pędzlem.

UWAGA! Znikają w zastraszającym tempie! :)

photobucket.com

photobucket.com

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Jagodzianki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s