Pavlova cappuccino

photobucket.com

Co ja się naczytałam o bezach! Że pieczenie to jakaś tragedia, że pięknie rosną tylko po to, żeby za chwilę klapnąć, że gumowe w środku, że popękane, że białka przebite… Raju! Sama się nakręciłam. Do bezy podchodziłam jak do jeża :)
No, ale nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła choć jednego podejścia. Pomyślałam sobie „No trudno, wóz albo przewóz”. Wyczekałam aż chata będzie wolna (im mniej świadków tej tragedii, tym lepiej ;P ) i zabrałam się za pierwszą w życiu bezę.
Z Pavlovą pierwszy raz spotkałam się oglądając którąś z serii Nigelli. U pani Doroty znalazłam przepis na wersję kawową bezy. Wyglądała całkiem smacznie :)
Podejrzewam, że mam więcej szczęścia niż umiejętności, ale Pavlova wyszła mi w miarę elegancko :) Kruchutka na zewnątrz. Wewnątrz ciągutka. Przyjemnie kawowa… Czyli chyba taka jaka wyjść powinna :)

Przepis na torcik bezowy nie bez przyczyny pojawia się zaraz po przepisie na jabłecznik. Do jabłecznika były nam potrzebne same żółtka, a jak to tak wyrzucić tyle białek! Nic nie może się zmarnować :)
Także cztery białka do lodówki i robimy bezę :)

Składniki:

  • 250g drobnego cukru
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 4 białka
  • sól
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 300ml śmietany kremówki
  • kakao

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować koło o średnicy ok. 22cm.

Kawę zmielić lub utrzeć na pył. Wymieszać z cukrem.

Białka ubijać ze szczyptą soli.
Po chwili ubijania, kiedy piana zacznie nam ładnie gęstnieć, zacząć dodawać cukier z kawą. Ale powolutku, stopniowo :)
Pod koniec ubijania dodać mąkę i sok z cytryny i jeszcze chwilkę pomiksować.

Ubitą pianę wyłożyć na papier. Wyrównać szpatułką.
Moje umiejętności manualne pozostawiają wiele do życzenia, ale wyszło mi coś takiego:

photobucket.com

Piekarnik nagrzewamy do 180°C.
Po włożeniu bezy do piekarnika, od razu zmniejszamy temperaturę do 150°C.
Pieczemy przez około godzinę.

Bezę najlepiej studzić w lekko uchylonym piekarniku przez kilka godzin.

Przed podaniem ubić kremówkę i wyłożyć na wierzch Pavlovej. Oprószyć kakao.

Smacznego :)

photobucket.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s