Kasztelanki

photobucket.com

Normalnie nie wiem jak ja to robię, ale mam tyle zaległych przepisów do wstawienia, że hej :)
Standardowo, powolutku byle do skutku :)
A tu jeszcze jeden szalony pomysł, ale o tym przy okazji :)

Jak widać na załączonym obrazku, faza na kuleczki trwa. Dla mnie to taki trochę smak dzieciństwa. Pamiętam jak dawno dawno Mama robiła je dosyć często, a tata pożerał na tzw. raz ;) I zawsze było z góry zapowiedziane, żeby nie robić z wiórkami kokosowymi, bo „te drugie przecież lepsze” :)
Musiałam do nich wrócić, bo są tak superancko ciężkie i… alkoholowe ;P Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale uwielbiam nakrapiane torty, ciasta, no chyba wszystkie wypieki. Rekompensuję sobie ogólnie pojętą awersję do alkoholu ;P W przepisie podaję przybliżoną ilość spirytusu użytego do kasztelanek, ponieważ w domu wyznajemy zasadę „dooobra, dolej jeszcze trochę” ;P I żeby nie było, bardzo mi się to podoba ;P

Przepis z Biblioteczki Poradnika Domowego. A wytrzasnęła go Mama :) I chwała jej za to ;P

Składniki (na ok. 30 kasztelanek):

  • 200g masła
  • 12 pojedynczych opakowań herbatników (tych takich po pięć w paczce; u mnie zwykłe bebetki)
  • szklanka płatków owsianych
  • szklanka cukru pudru
  • 4 łyżki kakao
  • 2 kieliszki wódki (ale to wedle własnego smaku, u mnie chlusnęło się z 30ml spirytusu ;P)

Płatki owsiane zmielić lub zblendować.
Herbatniki również zmielić (odłożyć troszkę na później do obtoczenia)
Połączyć.
Dodać przesiany cukier puder i kakao.
Wszystko wymieszać.

(Już na tym etapie wiedziałam, że będzie dobre ;P)

photobucket.com

Dodać pokrojone masło i wyrobić na gładką masę (najlepiej oczywiście łapą ;P)

Dodać alkohol i jeszcze raz porządnie wyrobić.

Schłodzić w lodówce. Masa powinna się troszkę ściągnąć.
U mnie masa wyszła dosyć gęsta, więc lodówkę sobie darowałam i od razu formowałam kuleczki. Takie mniej więcej jak orzech włoski.
Obtoczyć w okruszkach (albo w wiórkach kokosowych, ale Tato by nie polecał ;P) i schłodzić w lodówce.

Najlepiej wyciągnąć je z lodówki jakieś 15-20 minut przed podaniem. Zrobią się bardziej miękkie i fajnie będą grzały ;D

Uwaga! Szybko znikają! :)

photobucket.com

photobucket.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s