Lody Oreo

photobucket.com

Już jakiś czas temu zapowiadałam, że się pojawią…
Kręciłam, kręciłam i wykręciłam : ) Ale na serio, nie żartuję. Lubię sobie robić takie małe podsumowania od czasu do czasu. A że udało mi się już ukręcić kilka rodzajów lodów, próbowałam dzisiaj ustalić te najulubieńsze. Tak, bez wahania te te i jeszcze raz te : ) Nie jestem obiektywna, bo przyznaję, że u mnie zawsze w ścisłej czołówce znajdą się lody czekoladowo-kakaowo-ciemno-alkoholowe ;D I tak się właśnie stało : )
Dla porównania mogę powiedzieć, że Mama upodobała sobie na ten przykład lody pistacjowe, chociaż te też jej smakowały.
Ja, jeśli chodzi o smaki, jestem Tatusiowa, więc my nasz złoty medal (jak na razie!) przyznajemy Oreowym : )

Za każdym razem jak podejmuję wyzwanie „lody”, szykuję sobie cały wolny dzień. Bez maszyny do lodów trzeba się jednak nieźle nakręcić, żeby konsystencja wyszła bezkryształkowa. Tym razem udało się, że hej : )
Lody mocno kakaowe, z drobinkami ciasteczek i przeprzyjemnym posmakiem kokosowym! Miałam na początku opory co do tego kokosa, ale zupełnie niepotrzebnie… Smakowo wyszły wyśmienite!

Mniam mniam mniam spróbujcie mniam : )

Składniki (na ok. 1l lodów):

  • puszka mleka kokosowego
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • szklanka kremówki (u mnie 33%)
  • 150g ciastek oreo

Mleko kokosowe, cukier i kakao zmiksować.
Dodać kremówkę i wymieszać.

Schłodzić w lodówce.
Zostawiam zawsze przykrytą mieszankę na całą noc do schłodzenia.

Na następny dzień rozpoczynamy miksowanie : ) I to jest najbardziej żmudna część wykonania lodów (ale ale satysfakcja gwarantowana : ))
Miksuję masę średnio co półtorej godziny, dopóki da się ją miksować.
Jak masa zaczyna mocniej gęstnieć, można miksować co godzinę, żeby zdążyć przed skostnieniem : )

Ciastka kruszymy na małe kawałki i dodajemy do masy na jakieś dwa ostatnie miksowania. Powinno styknąć ;D

A oto wspominany już wcześniej proces powstawania Oreowych:

photobucket.com

Należy pamiętać, że lody w wersji home-made potrafią zamarznąć na kość : )
W przypadku Oreowych, trzeba wyciągnąć je z 20-30 minut przed podaniem… (Chyba, że naszym zamiarem jest złamanie łyżki, wtedy czekamy do ostatniej chwili ;P )

Słodkości! : )

photobucket.com

photobucket.com

photobucket.com

Znalezione u pani Doroty dawno dawno temu, dziś cieszą moje podniebienie i brzuszek ;D

Advertisements

6 uwag do wpisu “Lody Oreo

  1. Przepis wygląda cudnie, tylko nie jestem fana kokosow :/ można to mleko zastąpić zwykłym? Jeśli tak to ile mleka zwykłego dodać? Czekam na szybka odpowiedz❤

    • kurczę, szkoda, że nie przepadasz za kokosem, bo on tutaj podkręca cały smak :) pamiętam, że sama kiedyś zastanawiałam się, czy można zastąpić mleko kokosowe zwykłym mlekiem… i wyszło na to, że można, tylko trzeba użyć go mniej… może trochę więcej niż szklankę? :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s