Torcik brownies na słono

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Sesja wieczorna.
Milion kalorii.

Odzwyczaiłam się już od robienia zdjęć po zmierzchu, ale tym razem nie było wyjścia… Ciasto znikało dosyć szybko, do tego stopnia, że następnego dnia rano została jakaś marna ćwiarteczka :) No a jak to tak z ćwiarteczką do zdjęć? ;)

Bomba. Innego słowa nie znajdę. Tu jest chyba wszystko co najcięższe i najbardziej sycące. Bo przyznacie, że połączenie ciasta brownies z tłustym mascarpone, masłem orzechowym, karmelem i fistaszkami brzmi… morderczo-słodko :) Ale smak, przynajmniej dla mnie, był zaskakujący! Niby smakujesz tej całej słodkości, a tu nagle bum! jakoś słonawo się robi! Bardzo fajny kontrast.
No i jeśli myślicie „o raju, zgrubnę od tego niemiłosiernie”, to zapewniam, że to średnio wykonalne… Po prostu ciasto jest tak sycące, że nie da rady zjeść więcej niż jeden kawałek (a to i tak aż nadto :))

Jeszcze jedna uwaga, a właściwie kilka słów wytłumaczenia… Użyłam przed chwilą słowa karmel. Karmel jako element dekoracyjno-smakowy… I tu jest mały problem, bo to moje cudo co mi wyszło nie za bardzo przypomina chyba rzeczony karmel ;) Przyjmijmy więc, że po nie byle jakim wysiłku otrzymałam karmelopodobną masę krówkową… która była przepyszna!

Moja miłość do brownies trwa :)
Ach, i przepraszam tych (a najbardziej tę), którzy masła orzechowego niet niet :) Następnym razem będzie bez masła :)

Składniki na brownies (forma 21cm):

  • 200g gorzkiej czekolady
  • 135g masła
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 3 jajka
  • 80g mąki pszennej
  • kilka kropel aromatu waniliowego

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.

Masło roztopić. Dodać czekoladę i roztopić całość do uzyskania gładkiej masy.
Przestudzić.

Jajka roztrzepać z cukrem rózgą kuchenną lub widelcem.
Dodać aromat. Przemieszać.

Wlać część czekolady i zmiksować.
Dodać resztę czekolady i ponownie zmiksować do połączenia.

Na koniec przesiać mąkę i całość wymieszać szpatułką.

Masę wylać do tortownicy. Wyrównać.

Piec w temp. 170°C przez około 25-30 minut.

Po upieczeniu wystudzić.

Krem orzechowy:

  • 250g mascarpone
  • 200g masła orzechowego

Oba składniki zmiksować do połączenia.
Ale nie miksujemy za długo, mascarpone tego nie lubi :)

Masa karmelopodobna :)

  • 1/4 szklanki wody
  • 150g cukru
  • 1/3 szklanki kremówki (u mnie 33%)

Cukier wysypać na patelnię. Zalać wodą i podgrzewać podgrzewać podgrzewać podgrzewać… No trochę to zajmuje. Jakieś dobre kilkanaście minut.
Co jakiś czas przemieszać cukier.

Jak zacznie brązowieć, mieszam pseudo-karmel i dodaję kremówkę. Reakcja mocno pieniąca!!!
Mieszać mieszać aż się wszystko połączy.
Odstawić do lekkiego przestudzenia :)

Dodatkowo:

  • szklanka orzeszków ziemnych (u mnie niesolone)

Wykonanie:

Blat przekroić na pół -> robota Mamy ;P
Na dolny blat wyłożyć połowę kremu orzechowego.
Przykryć drugim blatem i wyłożyć pozostałą część kremu.
Posypać podprażonymi orzeszkami i polać masą karmelową.
I już!

Opis może zawiły, ale robi się szybciutko :)

Smacznego!

photobucket.com

photobucket.com

Przepis z niezastąpionych Moich Wypieków.

Advertisements

7 uwag do wpisu “Torcik brownies na słono

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s