Pralinki pistacjowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Są wpisy, nad którymi zastanawiam się pięć tysięcy razy.
A było to tak…

… to miały być najpiękniejsze pralinki.
Że takie równe, że z foremeczek, że jak malowane :)
Oczywiście wyszło jak wyszło. Ani równe, ani z foremeczek… że już o „jak-malowane” nie wspomnę ;)
Standardowo, manualno-dekoracyjna porażka!
I teraz padnie znane Wam już pytanie – i co z tego?
I co z tego, że nie są gładziutkie, śliczniutkie skoro smak masy jest tak zaskakująco pyszny, że właściwie byłabym w stanie wyjeść wszystko zanim zrobiłam pralinki?
I co z tego, że nie wyglądają jak z wystawy? I tak znikały jak oszalałe! :) Raju, jaka to jest przyjemność widzieć jak ktoś kto nie przepada za takimi smakami, wcina pralinki jedna za drugą, aż się uszy trzęsą :)

I tak oto czytacie post, którego miało nie być, bo przecież „można wstawić jak się zrobi ładniejszą wersję” :)
Wygrał smak.
I tak ma być :)

PS Kocham pistacje i uwierzcie mi, można dać się pokroić za tę masę :)
Czytaj dalej

Trufelki śmietankowo-cytrynowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Tym razem nie będzie dużo opowiadania.
Postanowiłam pysznie spożytkować resztę mascarpone :)
Przyznam tylko, iż nie wiedziałam, że wyjdzie tak pysznie!
Niby takie niepozorne maleństwa… a jednak :)

Chciałam nimi pożegnać wrzesień, a wyszło na to, że przywitałam październik. Też dobrze.
Ach, natrzaskałam im zdjęć. No, ale co tu poradzić skoro to modelki-trufelki :) Każda ma swój własny portret ;)
Smakowo – pychota.
Dekoracyjnie – jak to zwykle u mnie – różnie ;P

Naprawdę polecam!
Czytaj dalej

Pralinki jak Ferrero Rocher

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Wydaje mi się, że na Sarence zrobi się teraz jakby bardziej nutellowo :) Jakkolwiek by to nie zabrzmiało ;P
Kocham Nutellę. I tyle :)

Tym razem pralinki, które naprawdę smakują jak znane i lubiane Ferrero.
U mnie bez polewy czekoladowej, bo jakoś tak ostatnio rezygnuję z posypek i polew :)
Nie można się od nich oderwać. Szkoda, że tak późno je znalazłam :)

Po inne nutellowe przepisy skaczemy tutaj :)
A po oryginalny przepis na te pralinki tutaj :)

Pychota!
Czytaj dalej

Pralinki morelowo-kokosowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Ja zawsze coś pokręcę…
I tym razem, pokręciłam, pokombinowałam, poprzemieniałam i… dzięki Bogu, wyszło smakowicie :)
Tak jak już sobie obiecałam, chciałam wypróbować jeszcze inne pralinki od Marty z Jadłonomii, ponieważ te śliwkowe bardzo przypadły mi do gustu :)
Które lepsze? Nie wiem :) Na pewno obadwa są dosyć specyficzne w smaku. No cóż, jak zwykle trzeba wypróbować :)
Dlatego też… zachęcam :) Roboty niewiele, a jaka frajda z podjadania ;P
Czytaj dalej

Pralinki śliwkowo-rumowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Blog Roku 2013.
Nie byłabym sobą, gdybym go nie sprawdziła.
Zajrzałam, zobaczyłam jakieś roślinne przepisy, wege-coś tam… załamałam ręce.
Czy tak ma teraz wyglądać gotowanie? Czy tak mają teraz wyglądać słodkości? O mamo, przecież to nie może być dobre.
I wiecie co? Sama nie wiem jak przepraszać autorkę Jadłonomii… Brak mi słów. Już dawno się tak nie pomyliłam.
Te pralinki… Są bezbłędne. W życiu nie powiedziałabym, że można wyczarować takie coś z kilku składników i… przy okazji oszukać największego wielbiciela czekolady!
Jeśli reszta przepisów jest równie smaczna, chylę czoła i biję się w wątłą pierś ;)

Szybko, mega zdrowo, kompletnie niefotogenicznie, jednak pysznie… z małymi modyfikacjami :)

Ach, i jeszcze jedno. Da się je zrobić nie wyjadając sporej części masy prosto z miski? :D
Czytaj dalej

Kasztelanki

photobucket.com

Normalnie nie wiem jak ja to robię, ale mam tyle zaległych przepisów do wstawienia, że hej :)
Standardowo, powolutku byle do skutku :)
A tu jeszcze jeden szalony pomysł, ale o tym przy okazji :)

Jak widać na załączonym obrazku, faza na kuleczki trwa. Dla mnie to taki trochę smak dzieciństwa. Pamiętam jak dawno dawno Mama robiła je dosyć często, a tata pożerał na tzw. raz ;) I zawsze było z góry zapowiedziane, żeby nie robić z wiórkami kokosowymi, bo „te drugie przecież lepsze” :)
Musiałam do nich wrócić, bo są tak superancko ciężkie i… alkoholowe ;P Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale uwielbiam nakrapiane torty, ciasta, no chyba wszystkie wypieki. Rekompensuję sobie ogólnie pojętą awersję do alkoholu ;P W przepisie podaję przybliżoną ilość spirytusu użytego do kasztelanek, ponieważ w domu wyznajemy zasadę „dooobra, dolej jeszcze trochę” ;P I żeby nie było, bardzo mi się to podoba ;P

Przepis z Biblioteczki Poradnika Domowego. A wytrzasnęła go Mama :) I chwała jej za to ;P
Czytaj dalej

Trufelki kawowo-czekoladowe

photobucket.com

Przepis zmiksowany na całego!
Pozmieniane proporcje, połączone dwa przepisy w jeden, zrobiony z resztek błagających o wykorzystanie ;P
Ale od początku…
Zostało trochę mascarpone, dwie napoczęte czekolady i ciastka maślane. I pytanie na niedzielę – co z tego wyczarować? Trufle chodziły za mną od dłuższego czasu, ale te od pani Doroty są z likierem kawowym, którego w domu oczywiście brak, a te od Ani Starmach jakieś takie nijakie. No nie wiem, czegoś mi w nich brakowało.
Stąd połączenie awaryjne, czyli moje ;P
Serdecznie zapraszam na trufelki kawowo-czekoladowe ;)
Czytaj dalej