Koktajl kakaowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Dostałam ostatnio mnóstwo przepisów na koktajle, smoothies i inne zdrowe pyszności.
Zaopatrzyłam się nawet w książkę „sokową”.
Będę próbować. A co najlepsze, trafi tutaj :)

Na początek coś co wygląda jak czekolada na gorąco, ale ani to czekolada, ani na gorąco :)
Zdrowe, pyszne.
Czego chcieć więcej..? :)
Czytaj dalej

Reklamy

3 BIT

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Używam nazwy 3 BIT nie do końca wiedząc, czy jest ona tutaj na miejscu.
Nie wiem, bo nigdy nie jadłam batonika 3 BIT ;)
Zdaję się jednak na autorkę przepisu. Z pewnością wie co mówi i pisze :)

Ciasto jest raczej z tych słodkich. Kajmaczek na spodzie – mistrzostwo świata!
Tak w ogóle zauważyłam, że mam słabość do ciast krojonych w kostkę. Jak do tej pory wszystkie były pyszne. 3 BIT z pewnością do nich dołącza :)

No i nie zapominajmy, że tego ciasta nie trzeba piec! Duży plus :)
Ach, jeszcze jedno. Robiłam je z połowy porcji z przyczyn ode mnie niezależnych… Po prostu kajmaku zabrakło, buu :)
Oczywiście ciasto znalazłam u pani Doroty, ale nie pytajcie jak długo czekało na zrobienie ;)
Czytaj dalej

Ciasto Świerszcz

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

W życiu nie pomyślałabym, że to ciasto robi się tak szybko!
Tak się teraz zastanawiam z czym było najwięcej roboty i dochodzę do wniosku, że… z wykładaniem formy masą ciasteczkową ;)
Przyznaję bez bicia, że odrobinę zmieniłam przepis pani Doroty… Ale to tylko i wyłącznie dlatego, że miałam do utylizacji kilka składników ;P Co ciekawe, z zupełnie innym spodem wyszło nad wyraz dobrze! Ciasteczka amaretti nadały takiego specyficznego migdałowego smaku, że teraz ciężko mi sobie wyobrazić, że Świerszcz mógłby smakować inaczej :)

A dlaczego Świerszcz? No właśnie… interesujące. Podobno w kulturze kuchni filipińskiej dodawano prawdziwe owady do ciasta! Maj God! Totalne szaleństwo! Ale, kurczę… chyba bym spróbowała ;P

Podaję przepis taki jakim go znalazłam ;)
Moje zmiany w nawiasach :)
Aha aha, i co najistotniejsze! – bez pieczenia!
Czytaj dalej

Kostka kokosowa

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Celowo nie używam nazwy Rafaello, bo mimo, że ciasto kokosowe, to nie rafaellowe :)
Bardzo szybko się robi. Nie jest z tych kłopotliwych.
No i muszę przyznać, że tym razem zmienił się główny wykonawca! Dziecko (czytaj: ja) poleciało do pracy, a Wiadomo Kto miksowała i składała ciasto :) Jak wróciłam, kostka już się chłodziła i była praktycznie gotowa do pałaszowania :)
Nie powiem, nie powiem, raz na jakiś czas bardzo to wygodne ;)
Przepis skądś…. Jak się dowiem skąd, z pewnością dopiszę :)
Czytaj dalej

Pralinki pistacjowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Są wpisy, nad którymi zastanawiam się pięć tysięcy razy.
A było to tak…

… to miały być najpiękniejsze pralinki.
Że takie równe, że z foremeczek, że jak malowane :)
Oczywiście wyszło jak wyszło. Ani równe, ani z foremeczek… że już o „jak-malowane” nie wspomnę ;)
Standardowo, manualno-dekoracyjna porażka!
I teraz padnie znane Wam już pytanie – i co z tego?
I co z tego, że nie są gładziutkie, śliczniutkie skoro smak masy jest tak zaskakująco pyszny, że właściwie byłabym w stanie wyjeść wszystko zanim zrobiłam pralinki?
I co z tego, że nie wyglądają jak z wystawy? I tak znikały jak oszalałe! :) Raju, jaka to jest przyjemność widzieć jak ktoś kto nie przepada za takimi smakami, wcina pralinki jedna za drugą, aż się uszy trzęsą :)

I tak oto czytacie post, którego miało nie być, bo przecież „można wstawić jak się zrobi ładniejszą wersję” :)
Wygrał smak.
I tak ma być :)

PS Kocham pistacje i uwierzcie mi, można dać się pokroić za tę masę :)
Czytaj dalej

Trufelki śmietankowo-cytrynowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Tym razem nie będzie dużo opowiadania.
Postanowiłam pysznie spożytkować resztę mascarpone :)
Przyznam tylko, iż nie wiedziałam, że wyjdzie tak pysznie!
Niby takie niepozorne maleństwa… a jednak :)

Chciałam nimi pożegnać wrzesień, a wyszło na to, że przywitałam październik. Też dobrze.
Ach, natrzaskałam im zdjęć. No, ale co tu poradzić skoro to modelki-trufelki :) Każda ma swój własny portret ;)
Smakowo – pychota.
Dekoracyjnie – jak to zwykle u mnie – różnie ;P

Naprawdę polecam!
Czytaj dalej

Blok czekoladowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Dosłownie 15 minut na przygotowanie, noc w lodówce na ściągnięcie (tak, wiem, ból ;P) i gotowe :)
Jak ktoś ma niedobór słodkości we krwi, niech robi niezwłocznie!

Widziałam już różne wersje bloków na internetach. Ta tutaj jest nasza własna domowa i obstawiam (absolutnie kompletnie subiektywnie), że najlepsza :)) Dowód? Po kwadransie zniknęła prawie połowa! No trzeba przyznać – blok jest mooooocno wciągający. Zjesz kawałek i od razu masz wrażenie, że… jakoś tak mało zjadłeś… I hop dokładka ;D

Także kupujemy dobre mleko w proszku i robimy… obowiązkowo!
Czytaj dalej