Biscotti z syropem klonowym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Chciałam tak jeszcze przed samymi Świętami wpaść tutaj na chwilę, zostawić przepis i podzielić się kilkoma przemyśleniami.

Pierwsze zadanie wykonane :)
Drugie będzie za chwilkę również odhaczone… Wcisnę tylko przycisk Publish, i ju :)
Co do trzeciego, chyba właśnie jestem w trakcie :)

Ciasta już prawie upieczone. Wiedeński jeszcze rośnie w piekarniku, ale już bliżej niż dalej.
Słodkości pełno wokół… Ciężko sobie odmówić. W ten oto sposób pierniczki znikają jeden po drugim… plus te chrupiące biscotti… Eee, nie ma sensu sobie odmawiać :)

Życzę wszystkim pięknych Świąt. Spokojnych.
Zauważyliście, że coraz częściej życzymy sobie spokoju..? Oj, brakuje nam tego. Gdzieś się gubimy w tym pędzie, jedni mniej, inni bardziej, ale gubimy się chyba wszyscy. Nie wiem kiedy minęło ostatnie pół roku, nie mam pojęcia. Staram się nie marnować dni, godzin, minut… a mimo wszystko, coś umyka.

Niech Wam nic nie umknie. Oczy szeroko otwarte.
Dobrze jest patrzeć, ale jeszcze lepiej widzieć.
Dobrze jest słuchać, ale jeszcze lepiej słyszeć.

Pięknych Świąt.
Czytaj dalej

Reklamy

Klasyczne tiramisu

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie mam u siebie przepisu na najzwyklejsze (niezbyt adekwatne słowo jeśli mówimy o tym deserze :)) klasyczne tiramisu… Faux pas ;)
Czas na poprawę :)
W mojej wersji mocno nasączone, takie jak lubimy. Mięciutkie, delikatne, rozpływające się w ustach – takie jest tiramisu z tego przepisu… (uwaga, zaczynam rymować ;P)
Robiłam krem bez dodatku ubitych białek, dlatego był troszkę bardziej gęsty i ścisły. Jeśli chcecie, żeby Wasz był delikatniejszy, wmieszajcie ubitą pianę i ju :)

Tak patrzę na zdjęcia i są chyba dosyć chaotyczne… Robiłam je w pośpiechu, bo deser znikał aż miło :) Mam jednak nadzieję, że wyglądają wystarczająco smacznie, żebyście się skusili :)
Moim skromnym zdaniem, idealna propozycja na Dzień Ojca :)
Czytaj dalej

Salami czekoladowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Zmieniamy profil Sarenki!
Od dzisiaj idziemy w stronę rzeźniczą! :))
Ale by było, co? :)

Kiedy przeczytałam u Doroty, że któryś (nie pamiętam już dokładnie który) z jej przepisów pochodzi z jej ulubionego bloga ChilliBite, musiałam go sprawdzić. Wszakże to nie byle jaka rekomendacja :)
Rzeczywiście ChilliBite wygląda smakowicie.
A pomysł na czekoladowe salami spodobał mi się od razu :)
Po czasie dowiedziałam się również, że jest to jeden z tradycyjnych przysmaków kuchni portugalskiej. Fajno, bo mój sentyment do tego języka jest nie do opisania…

Zapraszam jakoś tak bardziej „mięsnie” ;)
Czytaj dalej

Sernik kokosowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Wyglądał tak pięknie na zdjęciach, że musiałam się na niego zaczaić. I to połączenie wydawało mi się takie trafione. I jakoś tak gustownie się prezentował… No, wszystko za nim przemawiało :)
I rzeczywiście, sernik zebrał same pochwały! Duża zasługa tego musu czekoladowego, to z pewnością :)

Jak widać, jakoś mi tęskno za serniczkami ostatnio :)
To może jeszcze jakiś w najbliższym czasie? :)
Czytaj dalej

3 BIT

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Używam nazwy 3 BIT nie do końca wiedząc, czy jest ona tutaj na miejscu.
Nie wiem, bo nigdy nie jadłam batonika 3 BIT ;)
Zdaję się jednak na autorkę przepisu. Z pewnością wie co mówi i pisze :)

Ciasto jest raczej z tych słodkich. Kajmaczek na spodzie – mistrzostwo świata!
Tak w ogóle zauważyłam, że mam słabość do ciast krojonych w kostkę. Jak do tej pory wszystkie były pyszne. 3 BIT z pewnością do nich dołącza :)

No i nie zapominajmy, że tego ciasta nie trzeba piec! Duży plus :)
Ach, jeszcze jedno. Robiłam je z połowy porcji z przyczyn ode mnie niezależnych… Po prostu kajmaku zabrakło, buu :)
Oczywiście ciasto znalazłam u pani Doroty, ale nie pytajcie jak długo czekało na zrobienie ;)
Czytaj dalej

Kruche ciasteczka kakaowe z sezamem

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Bo jest u nas taka cukiernia, którą dosyć często się odwiedzało.
Bo mieli tam takie dobre ciasteczka.
Bo się ich zachciało.

Spróbowałam odtworzyć smak i wygląd. Myślę, że udało się już za drugim podejściem :)
Są bardzo kruchutkie, mocno kakaowe, mało słodkie i ekspresowe w wykonaniu. Praktycznie w pół godzinki ciasteczka były już na stole.
Możliwe, że będę jeszcze z nimi eksperymentowała. Od razu Was o tym poinformuję :)
Tymczasem…

——–
MAŁA AKTUALIZACJA :)

Zrobiłam je raz jeszcze, ale tym razem z brązowym cukrem i wyszły chyba jeszcze lepsze! Moim skromnym zdaniem :) Proponuję wypróbować dwie wersje. Im więcej ciastek, tym lepiej!
Czytaj dalej