Malinówka

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Zaczęło się rok temu, efekty widzimy i smakujemy właśnie teraz :)

Tylko przypomnę, że ja z alkoholem to tak bardzo, ale to baaardzo ostrożnie. Bo przyznam, że działa jak natura chciała ;P

Z tą malinówką to jest tak, że jak się uzbiera kilka miseczek malin u dziadków, to później zaczyna się kombinowanie na jak najlepsze spożytkowanie (nawet do rymu :))
Cały proces robienia nalewek zapoczątkowała Ciocia, a ja postanowiłam podążać jej śladem… Bo muszę przyznać, że jesienne wieczory znoszę nadzwyczaj ciężko. Nie znoszę zimna, nie znoszę braku słońca, nie znoszę krótkich dni i przemarzniętych stópek… Grzejniki grzejnikami, ale czasami najlepiej po prostu rozgrzać się od środka :) Tym bardziej, że malinówka słooodziutka jak nie wiem co :)

Polecam na katarki, zapalone gardełka i smutne długie wieczory*
Reszta nalewek przegryza się :)

*Teraz tak, z tymi smutnymi wieczorami to bez przesadyzmu, co byśmy nie skończyli wiadomo jak :)
Czytaj dalej

Sernikobrownies z malinami

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Jestem :)
Ileż można sobie powtarzać nie nie nie?
Zresztą… stęskniłam się za tym ubijaniem, mieszaniem, stresikiem z kategorii „o, nie! krem się warzy!” :)
Do tego wszystkiego zaczęłam czytać starsze wpisy i znalazłam wpis jubileuszowy… a tam moje własne życzenia dla samej siebie… Szybko przypomniałam sobie dlaczego ja właściwie kocham piec, dlaczego zaczęłam to robić i dlaczego nie przestanę :) Przecież to nie tylko moja pasja… to moja odskocznia! Taki mój własny skok w inny świat. Przez chwilę nie muszę się martwić o tym, czy o tamto – po prostu piekę :)
Okazuje się, że wielu rzeczy mogłabym sobie odmówić, ale nie pieczenia :) How good :)

To sernikobrownies miałam robić już w zeszłym roku… no, ale jak zwykle jakoś tak wyszło.
Serniki kocham wszystkie, brownies kocham wszystkie, maliny kocham… eee, wszystkie :)
Jak dla mnie, połączenie bezbłędne.

PS. Przepis jest z Moich Wypieków, ale po przeczytaniu komentarzy i sugestii innych Cukiernic, wprowadziłam kilka malutkich zmian :)

PS2. Tak sobie tu do Was piszę, a brownies właśnie kończy się piec… Mówię Wam jaki zapach w domu! O ja!
Czytaj dalej

Sorbet malinowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Obrodziło w maliny!

Nie robiłam wcześniej sorbetów, bo wydawały mi się zawsze gorszą odmianą lodów… Błąd.
Ten malinowy jest baaardzo orzeźwiający, kwaskowy i super super chłodzi :)
Najlepszy do wyjadania prosto z pudełka :)

Gorąco (???) polecam :))

PS. Tak sobie właśnie pomyślałam, że jak uda się zdobyć jeszcze trochę malin, ogłoszę bitwę na sorbety! A co!
Czytaj dalej

Czekoladowa Pavlova z malinkami

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Muszę muszę muszę wstawić ten przepis czym prędzej! Już mówię dlaczego. Nie żebym jakoś specjalnie kochała bezy, nie. Kopiec bitej śmietany też mnie nie przekonuje. Ale to co się przypadkiem przydarzyło, czyli czekoladowa Pavlova, to jak dla mnie coś absolutnie pysznego! Moje kubki smakowe mówią stanowcze tak tak tak :)
Beza słodka, jak to beza. Śmietana również. Maliny przyjemnie kwaśne. Wszystko idealnie się komponuje :)
Bezę piekłam drugi raz w życiu. Za pierwszym miałam stracha, bo to pierwszy raz ;P Tym razem strach wywołany był konsystencją piany. Nie była taka jak poprzednio, więc od razu pojawiła się myśl, że coś jest nie tak. Koniec końców, wszystko było tak ;D Krucha z wierzchu, ciągutek w środku i te kawałki czekolady…
Przepis od dobrze znanej pani Nigelli*

W razie gdyby ktoś mnie zapytał – tak, według mnie ta Pavlova jest lepsza niż wersja cappuccino :)

A, i jeszcze dwa pe-esy:

PS Ostrzegam przed przesadnym miksowaniem składników na późniejszym etapie robienia bezy :)
PS2 To taka kolejna propozycja na wykorzystanie białek z pysznego jabłeczniczka :)
Czytaj dalej

Koktajl malinowy z miętą

photobucket.com

Zrobiony naprędce, dodany naprędce*
Zostało trochę jogurtu, pojawiło się trochę malin w lodówce… Jedno spojrzenie na Mamę i już wiedziałyśmy co zrobić ;)
Żadnych kombinacji. Właściwie nawet nie wiem, czy można to nazwać przepisem (jak zwykle w przypadku koktajli)
Połączyć, zblendować i na koniec wpaść na pomysł, żeby dodać kilka listków mięty. Tylko tyle i aż tyle.
Na chwilę obecną jak dla mnie to najlepszy koktajl :)
Czytaj dalej

Lody sernikowe z malinami

photobucket.com

Lecimy dalej malinowo!
Muszę jeszcze skombinować jakieś malinki, bo jak na sezon malinowy, to u mnie na blogu bida, oj bida.
Ale może jeszcze się poprawię :) Cały czas gdzieś z tyłu głowy siedzi to brownies… A jakby tak jeszcze połączyć z malinami… Mhmm… Coś czuję, że nadejdzie ten dzień :)

A co do dzisiejszego wpisu, tytuł jest bardzo wymowny :) W składzie lodów jest twaróg (mniam), sos malinowy (mniam) i słodzone mleko skondensowane (ło Jezus jakie słodkie, mniam)
I teraz uwaga uwaga! Stawiam te lody na pierwszym miejscu razem z pistacjowymi! Są po prostu przepyszne! Lekko kwaśne, o idealnej konsystencji. Bez żadnych maszyn do lodów. O, te łapy je kręciły ;P

Absolutnie do wypróbowania. Przerosły moje oczekiwania, serio :)
Czytaj dalej

Muffinki czekoladowe z malinami

photobucket.com

Tak jak zapowiedziała, tak zrobiła – lecimy z malinami.

Dzisiaj na bogato ;P Jest kakao, jest czekolada, są maliny… są i pyszne babeczki :)
Trzymałam się przepisu jak szalona, bo bałam się, że coś nie wyjdzie. Stąd dwa rodzaje cukru dodane do babeczek. Teraz już wiem, że zamiast brązowego można dodać sam biały cukier, ale strzeżonego pan Bóg strzeże ;P Aha, i raczej nie ma opcji, że się przesłodzi (no chyba, że ktoś planuje sypnąć cały kilogram ;P). Kwaskowatość malin robi swoje :)
Owoce jak to owoce, mogą puścić trochę soku, dlatego muffinki są raczej wilgotne w środku. Ale don’t worry, nie ma to nic wspólnego z zakalcem. Gdyby miało, Alicja nie tknie ;P Także wracając, wilgotne, ładnie wyrastają i faaaajnie czuć w nich kawałki na wpół rozpuszczonej czekoladki.
Z podanej proporcji wyszło mi 14 babeczek. Wiem, ni w kij ni w oko. Wszakże formy są zazwyczaj na 12 muffinków. Hmmm, warto jednak dopiec, takie ciasto nie powinno się zmarnować ;P
Jeszcze jedno… Właściwie to nie mogę się zdecydować czy są szybsze czy łatwiejsze w przygotowaniu ;D
Polecam!

Ojej ojej, zaraz do Was wracam. Lecą niezapowiedziani goście! Trzeba szybko szybko zrobić muffinki mocno czekoladowe :D

Uff… Jestem :)
Już piszę :)
Czytaj dalej