MiniSerniczki z masłem orzechowym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Od jakiegoś tygodnia codziennie wyjadam masło orzechowe. Czasami stwarzam pozory, że niby do wafli ryżowych, że to taka pseudokanapeczka… Przeważnie jednak najlepiej idzie mi wyjadanie prosto ze słoiczka… A spodnie jakby mniejsze.

Przy okazji tego wyjadania, przypomniało mi się, że nie wstawiłam jeszcze jednego przepisu sprzed hoho i jeszcze dawniej.
Czynię to dziś i zabieram się do wyszukiwania nowych pomysłów :)
Czytaj dalej

Reklamy

Muffinki baaaardzo czekoladowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Bo ja mam tak, że jak widzę w przepisie „bez miksera”, to już mi się podoba i już jest wielce prawdopodobne, że będę wypróbowywać ;)
Bo ja mam tak, że jak widzę duuuuużo czekolady w przepisie, to jestem spokojna, że nawet jak mnie nie będzie smakowało, jest w domu Czekoladożerca i wiem, że zje ;D
Bo ja mam tak, że… kocham piec :)))
Dzisiaj będą muffinki. Z naprawdę dużą ilością czekolady. Na mojej osobistej liście muffinkowo-babeczkowej umieszczam je dosyć wysoko… chociaż chyba nie w pierwszej trójce :)
W oryginalnym przepisie zostały uznane za potrójnie czekoladowe, ale jak dla mnie kakao to kakao ;P
Ciasto nie jest ciężkie i wilgotne, nic a nic. Powiedziałabym, że jak na taką ilość czekolady w środku, jest dosyć puchate :)
Stanowczo dla czekoladoholików :)
Mniam :)
Czytaj dalej

Babeczki orzechowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Jak nie wiadomo co zrobić, robimy babeczki :)
Jak nie wiadomo jakie, decydujemy się na dużo orzechów i dużo czekolady, pychota :)
Ot, cały przepis na sukces.

Osobiście bardzo lubię takie babeczki, bo to takie niby nic, a jak się gryźnie, to mhmmmm :) Orzechy są wyczuwalne, ale nie zdominowały smaku. Spore kawałki czekolady w środku to sama przyjemność :) Chociaż jeśli babeczki będą robione z myślą o dzieciaczkach, proponuję użyć mlecznej czekolady (albo przynajmniej deserowej) – maluchy lubią słodko zjeść :)
Dla dorosłych, klasycznie, gorzko :)

Mimo, że nie wyglądają tak zabójczo jak z oryginalnego przepisu, smakują baaaardzo :)
Czytaj dalej

Muffiny snickersowe

photobucket.com

Sama nie mogę się zdecydować co o nich myśleć…
To może po kolei.
Mało słodkie – to z pewnością. Te babeczki stanowczo zmierzają w kierunku „jesteśmy słone i dobrze nam z tym” :)
Pieczenie też trochę ryzykowne, bo jak się okazało snickers lubi się rozlewać. Dlatego już na wstępie podkreślam, żeby dobrze powciskać kawałki batonika w ciasto.
I jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to to, że muffinki dosyć kiepsko odchodzą od papilotek, ale to pewnie przez rozlaną masę snickersową.

Jak widać, wstęp zachęca do zrobienia tych muffinek, że nie ma co… ;P
Ja jednak trochę na przekór, uważam, że warto je zrobić. Z pewnością znajdą się tacy, którym ten smak bardzo podpasuje… A nawet jak nie podpasuje, to można powyżerać przy okazji masło orzechowe ;P

Dla wielbicieli snickersa i mniej słodkich słodkości… Zapraszam :)
Czytaj dalej

Muffinki czekoladowe z malinami

photobucket.com

Tak jak zapowiedziała, tak zrobiła – lecimy z malinami.

Dzisiaj na bogato ;P Jest kakao, jest czekolada, są maliny… są i pyszne babeczki :)
Trzymałam się przepisu jak szalona, bo bałam się, że coś nie wyjdzie. Stąd dwa rodzaje cukru dodane do babeczek. Teraz już wiem, że zamiast brązowego można dodać sam biały cukier, ale strzeżonego pan Bóg strzeże ;P Aha, i raczej nie ma opcji, że się przesłodzi (no chyba, że ktoś planuje sypnąć cały kilogram ;P). Kwaskowatość malin robi swoje :)
Owoce jak to owoce, mogą puścić trochę soku, dlatego muffinki są raczej wilgotne w środku. Ale don’t worry, nie ma to nic wspólnego z zakalcem. Gdyby miało, Alicja nie tknie ;P Także wracając, wilgotne, ładnie wyrastają i faaaajnie czuć w nich kawałki na wpół rozpuszczonej czekoladki.
Z podanej proporcji wyszło mi 14 babeczek. Wiem, ni w kij ni w oko. Wszakże formy są zazwyczaj na 12 muffinków. Hmmm, warto jednak dopiec, takie ciasto nie powinno się zmarnować ;P
Jeszcze jedno… Właściwie to nie mogę się zdecydować czy są szybsze czy łatwiejsze w przygotowaniu ;D
Polecam!

Ojej ojej, zaraz do Was wracam. Lecą niezapowiedziani goście! Trzeba szybko szybko zrobić muffinki mocno czekoladowe :D

Uff… Jestem :)
Już piszę :)
Czytaj dalej

Muffiny otrębowo-jagodowe

photobucket.com

Były obawy, oj były.
Bo muffinki powinny być bardziej… muffinkowe : ) „Nie rób ich, bo jak to tak, żeby babeczka z otrębami? bo będą za tłuste! bo zobaczysz nie będą smakowały i w ogóle to chyba za dobre być nie może”
Powinnam teraz podać autora tychże wypowiedzi, ale daruję sobie, bo wszyscy wiemy, kto najwięcej narzeka na moje kuchenne eksperymenty ;P
A daruję sobie tym bardziej, że wspomniany malkontent zjadł prawie wszystkie muffinki i, co więcej, zjadł je ze smakiem : )

W oryginalnym przepisie jest duuuuuuuuuuużo oleju. Ale to naprawdę ogrom. Po przeczytaniu różnych komentarzy i sugestii postanowiłam troszkę zmienić przepis i myślę, że była to dobra decyzja, bo babeczki wyszły wsamrazowo : )
Nie są przesadnie słodkie. Otrębowe też nie aż tak bardzo.
Ktoś mógłby powiedzieć „w takim razie są nijakie”… Oj, jakże by się pomylił : )
Czytaj dalej