Bułki pszenne

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Tyle co ja się ostatnio nawyrabiałam ciasta drożdżowego…
Ze dwa razy grahamki, dwa razy te bułeczki i chyba… ciasto na pizzę..? I to wszystko w nieco ponad tydzień. Jakoś tak :)
Ćwiczę mięśnie ;P

Bułeczki zrobiłam, bo tak bardzo przypominały mi wyglądem nasze bułki poznańskie.
Są bardzo smaczne, to z pewnością. Ale czy moje ulubione? Sama nie wiem :) Pozostanę chyba jednak przy ciemnym pieczywie :)
Czytaj dalej

Chlebek Bananowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Dużo ostatnio się pracuje. To dobrze.
Piecze mniej. To gorzej.
Ale tym bardziej docenia się te momenty kiedy można chwilkę odetchnąć przy mikserach, kremach i innych piekarnikach.

Jakoś w tygodniu robiłam poszukiwania „czegoś tam do upieczenia”. Znalazłam kilka pysznie wyglądających ciast i tak kombinowałam, które by tu wybrać… Koniec końców, wybrałam coś zupełnie innego :)
I teraz mam problem, bo jeśli powiem, że to chleb, to troszkę skłamię, bo to taki chlebek do kawki, bardziej na słodko. Ale z drugiej strony, czy to ciasto bananowe, skoro wygląda jak… chlebek? :)
Nazwałam go chlebkiem, bo tak :)
I nie wiem jak to możliwe, bo nie przepadam za bananowymi wypiekami, ale to są absolutnie moje smaki. Chlebek jest dosyć ciężki i wilgotny i… wciągający :)
Znaleziony u Asi i odrobinkę, ale to odrobinkę zmieniony :)
I jeszcze jedna fajna sprawa, ekspresowo się robi :)
Czytaj dalej

Bułeczki Cheddar-owe :)

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Spontanicznie!
Na fali wypieków drożdżowych!
Jedno z najlepiej współpracujących ciast. Prawie samo się wyrabiało :)
Z dodatkiem startego sera cheddar, chociaż może być właściwie każdy inny żółty ser. Następnym razem dodam jeszcze jakichś ziółek prowansalskich… i może podsmażonej delikatnie cebulki..? :)
Pod wieczór wymyśliłam jeszcze, że całkiem fajnie bułeczki będą komponowały się z kubełkiem gorącego czerwonego barszczu…
Także, nie do końca na słodko, ale nadal smacznie :)
Zainspirowały mnie supełki z A Spicy Perspective :) Wersję z boczkiem też na pewno zrobię! Wygląda zbyt smakowicie, żeby sobie odmówić :)
Czytaj dalej

Bułeczki z siemieniem lnianym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Wypróbowywania ciemnego pieczywa ciąg dalszy :)
W związku z tym, mam coraz większy problem ze wskazaniem, które pieczywko jest najlepsze! W kategorii bułek uwielbiam grahamki, są przepyszne, naprawdę. Ale… te bułeczki podeszły mi chyba jeszcze bardziej… A może są równie dobre..? :) Wrócę do obu przepisów, to wiem :)

Na mące razowej, z ziarnami, czyli tak jak Sarenki lubią najbardziej :)
Gorąco polecam!
Czytaj dalej

Wieloziarnisty Razowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Nie wiem, czy nie najlepszy chleb jaki do tej pory udało mi się zrobić!
To znaczy, jak dla mnie najlepszy :) Bo jeśli nie lubicie ciężkiego i naładowanego ziarnami pieczywa, musicie poszukać czegoś innego :) Chociaż przyznam, że nawet jak na taki ciężki rodzaj chleba, miąższ wcale nie jest zbity, ale raczej dosyć pulchniutki!
Konsekwentnie trzymam się robienia pieczywa wyłącznie na drożdżach… Ale ten zakwas… No chodzi za mną, chodzi… Widocznie muszę jeszcze do tego dojrzeć ;P

Tymczasem naprawdę gorąco polecam :)
Ci, którzy widzą różnicę między pieczywem kupnym a domowym, wiedzą o czym mówię :)

I jeszcze jedno, jeżeli ktoś z Was siedzi właśnie w domowym zaciszu i cierpi na tak zwane wyrzuty sumienia z kategorii „A miałam iść poćwiczyć, A miałam dzisiaj pobiegać, A znowu nie poszłam na fitness…”… Jeśli tak właśnie jest, idźcie do kuchni i zróbcie ten chleb… Przy wyrabianiu ciasta spaliłam chyba milion kalorii ;D
Czytaj dalej

Chleb pszenno-razowy

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

W3Schools.com

Kiedy okazało się, że chlebek można samemu zrobić w domu i, co więcej, wychodzi pyszniasty, obiecałam sobie, że od czasu do czasu będę piekła swoje własne pieczywo. Naprawdę warto. Jak już kiedyś wspominałam, to uczucie, że upiekło się swój własny chleb – no bezcenne :)
Kto częściej zagląda na Sarenkę wie już z pewnością, że preferuję wypieki ciemno-ziarnisto-razowo-żytnie ;) Nic na to nie poradzę – nikt mnie nie przekona, że jasne pieczywo jest lepsze :)
Mówi się, że pierwsze razy są mocno przereklamowane… To mój drugi chlebek, więc wedle zasady powinien wyjść jeszcze lepszy niż pierwszy :) Ale że Sarenka jest sprawiedliwa, przyznaje, że oba są równie dobre. Nie będziemy faworyzować :)
A tak w ogóle, to jest nowa foremka, więc może niedługo uda się poszaleć z nowymi chlebusiami ;D
Czytaj dalej

Chleb razowy

photobucket.com

Ten wpis nie mógł zacząć się inaczej – Mój pierwszy w życiu chlebek!
Właściwie powinnam napisać spory kawał chleba, bo przepis jest na dość duży bochenek.
W życiu nie pomyślałabym, że zrobienie własnego chleba to taka frajda i przede wszystkim satysfakcja. A jak jeszcze do tego wszystkiego jest pyszny, to już w ogóle radocha na całego :)
Zdecydowałam się oczywiście na wersję razową, bo takie pieczywo uwielbiam. Jest cięższe, ale zarazem bardziej sycące.

Także robimy, kroimy gruuube pajdy, smarujemy twarogiem i… na zdrowie! :)

Aha, a tym, którzy uważają, że robienie chleba to już wyższa szkoła jazdy itp, proponuję zastosować się do jakże mądrych słów mojego znajomego… Rzekł mi kiedyś „Wiadro jest do połknięcia”…
No, więc parafrazując, chleb jest do zrobienia :D
Czytaj dalej

Bułeczki razowo-żytnie

photobucket.com

Pewnie już to mówiłam. Jeśli tak, to chętnie się powtórzę. Jeśli nie, ogłaszam wszem i wobec – uwielbiam wszystko co pełnoziarniste! Pieczywo razowe, żytnie, orkiszowe, ze słonecznikiem, z dynią… No chyba wszystko ;D
Będę sobie wypróbowywała przeróżniaste przepisy na chlebki, bułeczki i chałki też. Tym bardziej, że mąki czekają :)

Bułeczki są maluteńkie, ale mają jedną wielką zaletę – w ogóle się nie kruszą. Są równie dobre na drugi dzień i przede wszystkim dużo zdrowsze niż te wszystkie pszenno-żytnie kupne cuda.

A więc… zapraszam tym razem zdrowiej :)
Czytaj dalej

Kajzerki

photobucket.com

Moje pierwsze w życiu (jak większość rzeczy tutaj :) ) bułeczki home-made.
Zwykłe kajzerki, ale hmmm jednak niezwykłe w swojej zwykłości :)
Bułeczki może nie powalają wielkością, ale są dosyć sycące… i takie domowe :)
Gdyby tylko mieć więcej czasu i móc regularnie robić domowe pieczywko, oj to by było… Mhmm :)
Czytaj dalej

Rogaliki maślane

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

facebook.com

Mój pierwszy wpis :)
Byłoby miło gdyby nie był ostatni.

Co prawda rogaliczki maślane są raczej daniem idealnym na śniadanie, ale traf chciał, że pierwszy raz robiłam je pewną niedzielną wieczorową porą. I przyznam, że ledwo dotrwały do rana! Co jest w nich takiego, czego brak innym rogalikom? Hmm… Chyba ta „maślaność”. Są delikatne, mięciutkie i, choć zabrzmi to jak frazes prosto z reklamy, rozpływają się w ustach. Jest tylko jeden problem – ciężko przestać je jeść :)
Naprawdę gorąco polecam… na gorąco prosto z piekarnika :)

W związku z tym, że jest to dopiero początek mojej kulinarnej drogi (a przynajmniej taką mam nadzieję), sporą większość przepisów będę czerpała od mojej Baking Guru. Pani Doroto, baaaardzo dziękuję za Moje Wypieki, a jeszcze bardziej za inspiracje :)
Akurat ten przepis zaczerpnęłam stąd…
…Czytaj dalej