Bułeczki Cheddar-owe :)

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Spontanicznie!
Na fali wypieków drożdżowych!
Jedno z najlepiej współpracujących ciast. Prawie samo się wyrabiało :)
Z dodatkiem startego sera cheddar, chociaż może być właściwie każdy inny żółty ser. Następnym razem dodam jeszcze jakichś ziółek prowansalskich… i może podsmażonej delikatnie cebulki..? :)
Pod wieczór wymyśliłam jeszcze, że całkiem fajnie bułeczki będą komponowały się z kubełkiem gorącego czerwonego barszczu…
Także, nie do końca na słodko, ale nadal smacznie :)
Zainspirowały mnie supełki z A Spicy Perspective :) Wersję z boczkiem też na pewno zrobię! Wygląda zbyt smakowicie, żeby sobie odmówić :)
Czytaj dalej

Rogale z nadzieniem orzechowo-czekoladowym

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Jakby to delikatnie ująć..? Po prostu nie znoszę marcińskich! Nie wiem, czym to idzie, ale to nadzienie mnie najzwyczajniej w świecie odstrasza. Doczytałam ostatnio, że do marcińskich używa się masy marcepanowej… Marcepanu nie toleruję. Może to stąd ta niechęć? No w każdym razie, jak się kiedyś przemogę, to zrobię… tymczasem blee, nie tknę :)

Ale żeby tradycji stało się zadość (w końcu Wielkopolanka :)), rogaliki się zrobiły i (a jakże!) zjadły :)
Powywijałam troszkę z nadzieniem i jedno jest pewne, następnym razem powywijam jeszcze bardziej :)
Od razu uprzedzam, rogaliki przesadnie słodkie nie są, więc jeśli ktoś ma ochotę na zasłodzenie, dodajemy więcej cukru pudru do nadzienia (albo mleczną czekoladę) i powinno być git majonez :P

Ach, i jeszcze jedno – powychodziły krzywole, ale co tam ;D
Czytaj dalej

Rogaliki maślane

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

facebook.com

Mój pierwszy wpis :)
Byłoby miło gdyby nie był ostatni.

Co prawda rogaliczki maślane są raczej daniem idealnym na śniadanie, ale traf chciał, że pierwszy raz robiłam je pewną niedzielną wieczorową porą. I przyznam, że ledwo dotrwały do rana! Co jest w nich takiego, czego brak innym rogalikom? Hmm… Chyba ta „maślaność”. Są delikatne, mięciutkie i, choć zabrzmi to jak frazes prosto z reklamy, rozpływają się w ustach. Jest tylko jeden problem – ciężko przestać je jeść :)
Naprawdę gorąco polecam… na gorąco prosto z piekarnika :)

W związku z tym, że jest to dopiero początek mojej kulinarnej drogi (a przynajmniej taką mam nadzieję), sporą większość przepisów będę czerpała od mojej Baking Guru. Pani Doroto, baaaardzo dziękuję za Moje Wypieki, a jeszcze bardziej za inspiracje :)
Akurat ten przepis zaczerpnęłam stąd…
…Czytaj dalej