Salami czekoladowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Zmieniamy profil Sarenki!
Od dzisiaj idziemy w stronę rzeźniczą! :))
Ale by było, co? :)

Kiedy przeczytałam u Doroty, że któryś (nie pamiętam już dokładnie który) z jej przepisów pochodzi z jej ulubionego bloga ChilliBite, musiałam go sprawdzić. Wszakże to nie byle jaka rekomendacja :)
Rzeczywiście ChilliBite wygląda smakowicie.
A pomysł na czekoladowe salami spodobał mi się od razu :)
Po czasie dowiedziałam się również, że jest to jeden z tradycyjnych przysmaków kuchni portugalskiej. Fajno, bo mój sentyment do tego języka jest nie do opisania…

Zapraszam jakoś tak bardziej „mięsnie” ;)
Czytaj dalej

Reklamy

Pralinki pistacjowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Są wpisy, nad którymi zastanawiam się pięć tysięcy razy.
A było to tak…

… to miały być najpiękniejsze pralinki.
Że takie równe, że z foremeczek, że jak malowane :)
Oczywiście wyszło jak wyszło. Ani równe, ani z foremeczek… że już o „jak-malowane” nie wspomnę ;)
Standardowo, manualno-dekoracyjna porażka!
I teraz padnie znane Wam już pytanie – i co z tego?
I co z tego, że nie są gładziutkie, śliczniutkie skoro smak masy jest tak zaskakująco pyszny, że właściwie byłabym w stanie wyjeść wszystko zanim zrobiłam pralinki?
I co z tego, że nie wyglądają jak z wystawy? I tak znikały jak oszalałe! :) Raju, jaka to jest przyjemność widzieć jak ktoś kto nie przepada za takimi smakami, wcina pralinki jedna za drugą, aż się uszy trzęsą :)

I tak oto czytacie post, którego miało nie być, bo przecież „można wstawić jak się zrobi ładniejszą wersję” :)
Wygrał smak.
I tak ma być :)

PS Kocham pistacje i uwierzcie mi, można dać się pokroić za tę masę :)
Czytaj dalej

Trufelki śmietankowo-cytrynowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Tym razem nie będzie dużo opowiadania.
Postanowiłam pysznie spożytkować resztę mascarpone :)
Przyznam tylko, iż nie wiedziałam, że wyjdzie tak pysznie!
Niby takie niepozorne maleństwa… a jednak :)

Chciałam nimi pożegnać wrzesień, a wyszło na to, że przywitałam październik. Też dobrze.
Ach, natrzaskałam im zdjęć. No, ale co tu poradzić skoro to modelki-trufelki :) Każda ma swój własny portret ;)
Smakowo – pychota.
Dekoracyjnie – jak to zwykle u mnie – różnie ;P

Naprawdę polecam!
Czytaj dalej

Granola Konkretna :)

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Bo ta granola jest moja, moja, moja! :)

A dlaczego?
Zauważyłam, że wszystkie do tej pory zrobione przeze mnie granole były pyszne, ale… No właśnie! Ale i tak wydłubywałam z nich swoje ulubione składniki :) Tak sobie pomyślałam – po co dłubać i dłubać w poszukiwaniu ulubionych skoro wszystkie mogą być ulubione!

Lubię jak granola chrupie i jest dosyć… konkretna :) Czyli w mojej wersji nie siekamy, nie rozdrabniamy itp – wrzucamy wszystko jak leci :)
Aha aha… a pieczone laskowe… o kurczę, niczym malutkie nutelle :)
Całość najlepsza z gorącym mlekiem :)

Zapraszam!
Czytaj dalej

Kuleczki pistacjowo-żurawinowe

ENGLISH VERSION
HTML tutorial

photobucket.com

Żurawina – mniam, daktyle – mniam, miodek – mniam i moje najukochańsze pistacje!
Takie przekąski polecam każdemu,
bo
zdrowo
i
smacznie,
nie skończysz jak zaczniesz ;)
(Jak widzicie oprócz nieśmiałych prób pieczenia, podjęłam również nieudolne próby wierszopisarstwa ;P)

Kuleczki są mocno miodowe z delikatnie wyczuwalną słonością pistacji. Lepkie przede wszystkim dzięki daktylom.
W oryginalnym przepisie kuleczki zostały nazwane energetycznymi kąskami :) Nic dziwnego, orzechy i bakalie to niezła dawka energii, nawet jak na takie maleństwa :)
Podejrzewam, że będę jeszcze nad nimi eksperymentowała, podmieniając składniki jak leci :)

Może nie bożonarodzeniowo, ale jak smacznie ;)

Ach, byłabym zapomniała! Ten wpis dedykuję mojemu kochanemu blenderowi, który odszedł tak niespodziewanie jak się pojawił ;P
Czytaj dalej

Czekoladowe z orzechami

photobucket.com

Mega szybkie, mega dobre i mega do powtórzenia!
Od razu zachęcam do zrobienia tego ciasta z podwójnej porcji!

Ale od początku…
Po pierwsze, faza na ciasta czekoladowe trwa (ach ta jesień…) Tylko czekam aż spodnie zrobią się jakoś dziwnie przyciasnawe ;P
Po drugie, faza na eksperymentowanie z przepisami Kingi Paruzel w toku : )
Po trzecie, wychodzi na to, że dwie pierwsze fazy zwiastują coś mega pysznego ;D

Ciasto murzynkowe, tylko jakby cięższe. Z podanych proporcji wychodzi maleństwo, także jeśli chcecie ugościć większą liczbę osób, proponuję podwoić składniki : ) Jeżeli jednak potrzebujemy czegoś na (słodki) ząb do kawy, idealnie : )

Oryginalny przepis znajdziemy tutaj.
Aha, i jeszcze mała prywata – yes, these were really pistachios ;D

Pychota : )
Czytaj dalej

Lody pistacjowe

photobucket.com

Ostatnio mam fazę na kręcenie domowych lodów.
Metodą prób i błędów… może w końcu uda się uzyskać konsystencję przynajmniej zbliżoną do tej kupnej ;)
Jak na razie podejścia były dwa – za pierwszym razem zdarzył się mały wypadek, w wyniku którego nakarmiłam rodzinkę odrobiną plastiku ;P Drugi raz dużo bardziej udany, ale w kategorii sorbecik roku ;P
Ale pomalutku, pomalutku, byle do skutku :)

Podsumowując moje przygody z kręceniem, to było trzecie podejście, w tym pierwsze do pistacji :)
Oczekiwania miałam spore, ponieważ to moje najulubieńsze lody! I dzięki Bogu, udały się, udały! Oczywiście bez maszyny do lodów to nie to samo, ale nawet w takiej wersji są pyszne.
Wyjadane prosto z pojemniczka – najlepsze :)
Czytaj dalej